img_6619_fotor-a

Po 15 latach nieobecności w kraju zachwycam się głęboko każdym widokiem, zdarzeniem. Kontakt z naturą pobudza we mnie pozytywne emocje.

 

W tym roku od niepamiętnych lat mogłam nasmakować się grzybami prosto z lasu. Dominowały w nich maślaki i kanie zbierane własnymi rękoma. To prawie już zapomniany odruch chodzenia na spacery do lasu. Zawsze czułam w sobie niedosyt natury.

img_6628_fotor

Spacery do lasu to najwspanialsze uczucie przebywania w tłumie, gdzie nikt nie trąca, nie krzyczy, tylko cisza pełna mojego wewnętrznego zachwytu. Jak dobrze że mieszkam na wyciągnięcie ręki do lasu, to jest marzenie którego się nie spodziewałam doznawać.

collage_fotor-las

 

jesień w muzyce:

Reklamy