img_7019_fotor

Spontaniczny wyjazd w góry z ośmioosobową grupą. Były dwa zadania do wykonania, zdobycie szczytu i kąpiel w wodospadzie. Udało się wykonać. Pogoda w tym momencie nie miała znaczenie, bo w każdej sytuacji byliśmy gotowi do stawienia czoła zadaniu.

 

To była bardzo zgrana grupa ludzi, szóstka z nich biega długie dystanse a czwórka z nich stało się miłośnikami mroźnych kąpieli. Pogoda w Karpaczu im dopisała, bo w powietrzu było-4 a woda miała -1 stopni.

img_7002_fotor

… pada śnieg, cicho, cicho, cichuteńko…

… W słońcu patrz skrzy się śnieg,
Szron na drzewach jak koronki.
Spoza gór, spoza rzek,
Spoza łąki i rozłąki
Spoza leśnych, srebrnych cisz,
Jakby dzwony, skądś dzwoniły
I mówiły światu: słysz!
Nic się nie bój świecie miły! …  /Marian Herman/

Reklamy