III biegi Pobiedziska 2017

III Bieg "Agrobex Piastowska Piątka" Pobiedziska
IMG_2621
bieg na medal
IMG_2505
W sobota rano już wyruszyłam z siostrą na pięciokilometrowy bieg, zwany tu piastowską piątką.
IMG_2504
IMG_2634
organizator biegów
IMG_2643
Drogę do Pobiedzisk miałyśmy zawiłą, początkowo ja miałam być kierowcą ale ostatecznie była siostra po konsultacji trasy z mężem.
IMG_2629
 

Na szczęście dojechałyśmy na czas i spokojnie odebrałyśmy numer startowy i chip, tak, pierwszy raz zobaczyłam jak wygląda sportowy chip do dokładnego wyliczenia czasu długodystansowego biegu, kiedy to zawodnicy na jeden sygnał nie mogą wystartować z jednej linii startowej.

IMG_2584
5km bieg średnio zamyka się w 30 minutach. Najlepszy zawodnik przybiegł po 21 minutach, innym potrzebne były nawet 15 minut więcej.
IMG_2550
w tle widać Jezioro Biezdruchowo
IMG_2605
IMG_2583
No tak, i już zbliżają się do mety. Zaraz po przekroczeniu linii słychać dość dobrze słyszalny krótki sygnał, czyli zatrzymanie czasu.
IMG_2564
 W systemie komputerowym od razu jest podany czas i miejsce w chwili wystartowania i miejsce zakończenia biegu.
IMG_2604
 Okazuje się, że podając swój numer komórki można było po chwili w formie smsa dostać dokładną informację o swoim biegu.

Ten pan w zielonej koszulce /poniżej/ był pierwszym w pierwszej połowie biegu czyli po 2,5 km biegu.

IMG_2559
Tak, może się i temu dziwię, ale nigdy nie brałam udziału w takiej imprezie, co by nie wspominać już o większych sportowych wydarzeniach.
IMG_2560
No dobrze, krajowe sporty atletyczne za czasów szkoły były tylko mgiełką w moim życiu. Sport jaki dziś uprawiam, to długie spacery i letnia jazda rowerem.

Pan w pomarańczowej koszulce /poniżej/ okazał się zwycięzcą całego biegu, potrzebował zaledwie 21 minut.

IMG_2607
Po przekroczeniu linii mety nie dość, że było słychać głębokie oddechy uczestników, to tuż po dość szybkim zatrzymaniu na szyi ląduje medal okolicznościowy, które stały się też sposobem na kolekcjonowanie.

Widziałam i wiem, że są nawet dostępne specjalne wieszaki ścienne na medale.

IMG_2563

Najcudowniejszym momentem tego spotkania był, kiedy siostra powiedziała jak ważne dla niej była moja obecność, że pojechałam, że zrobiłam zdjęcia. Zdjęcia to jest nic, tam było wielu ludzi z aparatami i kamerami.

Jeszcze przed starem, kiedy siostra już stała w grupie, wypatrzyłam  w z r u s z e n i e  na jej twarzy, myślę sobie- co się stało. Podeszłam, zagadnęłam, zrobiłam zdjęcie i wzruszenie odeszło. Jeszcze były dwa momenty, kiedy mi powiedziała jak ważne jest dla niej to, że jestem z nią w takich chwilach. Zrobiłam to  z  n i e  przymuszonej woli, kierowałam się sercem, że wesprę ją duchowo, potowarzyszę w drodze, a przecież zbłądziłyśmy, i nie miało to żadnego złego znaczenia, jeśli mogłyśmy być razem. To tak niewiele a jednocześnie tak wiele wyrazić na głos, to co czujemy, to co myślimy, coś dobrego wydobyć z siebie. Tak niewiele a tak wiele jednocześnie.

biegi

Tak się złożyło, że raptem wypatrzyłam się na fotografii wielu fotoreporterów tego spotkania.

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj /  Zmień )

Połączenie z %s