22.04 odbył się II bieg nocny, czyli po 21:00 by czołówki i odblaski miały swój urok, dystans 5 km w okolicy zbiorników pożwirowych w Owińskach.  Start i meta zlokalizowane były przy Traperskiej Osadzie w Bolechówku.

.

 

Tego wieczoru pamiątkowe koszulki miały kolor pomarańczowy tak jak i tasiemki przy medalach, które też są naznaczone pomarańczem, zarys światła padający z czołówki.

 

.

Obowiązkowo do butów są przywiązywane chipy, które dokładnie poinformują o miejscu startu i finiszu na mecie. Zwycięzca pokonał wyznaczony dystans w 19 minut i 34 sekundy. Za jego plecami na mecie zameldowali się pan w 20:19 a trzecie miejsce z czasem 20:32. Łącznie było 98 zawodników.

I nie było by w tym tyle szumu, ale biegła moja siostra, kobieta po przejściach zdrowotnych, która tak się poskładała, że jest w stanie wykrzesać z siebie te 5 km biegu, a już dwa razy zaliczyła i dziesiątkę, tylko, że tam brakuje wciąż jej sił. I tak Ją podziwiam, bo ja nie biegam wcale, ale dopinguję i wspieram duchowo w Jej poczynaniach w powrocie do zdrowia, i ważna rzecz, robię pamiątkowe zdjęcia. Zawsze kochała sport i teraz amatorsko wskoczyła w jego ramiona, moja siostra i sport.

.

Reklamy