co z tym porankiem?

ch_1024_Fotor


biegnie, wciąż biegnie
zdarzenie za zdarzeniem
wiatr wywiewa sprawy błahe
godzina za godziną jest mgnieniem
kalendarz napawa mnie strachem

stan ducha nie nadąża
za nastrojem co w popłochu pędzi
rozglądam się po życiu zdziwiona
niby go nie ma a jest wszędzie

oklaski zbieram, gwizdy kolekcjonuję
tu krytyka a tam pobłażanie
i tylko jedno wciąż mnie niepokoi
co będzie gdy ranek wstanie

znów za szybko dzień mi ucieknie
owocny a pusty przeraźliwie
tylko czas spokojnie dalej idzie
a ja się dziwię, wciąż dziwię
copyright Chata Małgorzaty

………………………………………………

Wiersz „Spotkałam człowieka”

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj /  Zmień )

Połączenie z %s