stoi opuszczony bez liku

Słoneczne dnie.

20180318_172149

Ten weekend był słoneczny. Ktoś wybrał się rowerem w świat i zapomniał o nim.

Szłam tą ścieżką kilka razy i roweru nie było, a w niedzielę już stał. Od pana z pobliskiego strzeżonego parkingu dowiedziałam się że już stoi drugi dzień, a że weekend słoneczny, to zapewne ktoś nad Wartą zabalował i zapomniał w jaki sposób tam dotarł.

Rower przykuł moją uwagę swoim wyglądem.

Ponoć… tylko miłość nie rdzewieje.

3 comments

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj /  Zmień )

Połączenie z %s